Stan wojenny, wprowadzony, by stłumić wolnościowe dążenia Polaków, był jednym z najsmutniejszych doświadczeń w powojennej historii kraju.
W 44. rocznicę tych dramatycznych wydarzeń, przypadającą jednocześnie na Dzień Pamięci Ofiar Stanu Wojennego, zapraszamy do wysłuchania i obejrzenia relacji świadków i świadkiń tamtych dni, zaprezentowanych w formie zapętlonego, półgodzinnego nagrania audio-wideo.
Udostępnimy wspomnienia ówczesnych opozycjonistów, członków Solidarności, fotoreporterów zagranicznych czasopism, ale także żołnierzy. Mamy nadzieję, że prezentowane materiały pomogą zrozumieć specyfikę tamtych czasów, a także pokażą, jak długą drogę – od dyktatury do demokracji – przeszli Polacy w ciągu ostatnich dziesięcioleci.
Nagrania pochodzą z Archiwum Historii Mówionej DSH.
O okolicznościach powstania tej fotografii opowiada jej autor, Chris Niedenthal:
Od pierwszego dnia wprowadzenia stanu wojennego jeździłem po Warszawie z Piotrem Jaxą i amerykańskim fotografem z „Time’a”, którego spotkaliśmy przypadkiem w zdewastowanej siedzibie Solidarności. Chcieliśmy zrobić jak najwięcej zdjęć posterunków wojskowych i wszystkich innych oznak militarnego przejęcia miasta. Drugiego dnia naszym szoferem został mój szwagier Janusz, dzięki czemu każdy z nas mógł robić zdjęcia. Kiedy jechaliśmy Rakowiecką w stronę Puławskiej, zauważyłem piękną kompozycję fotograficzną: kino Moskwa i nad wejściem wielki afisz „Czas Apokalipsy”. Zrobiłem szybko kilka zdjęć przez szybę. Po zaparkowaniu na Puławskiej, zobaczyłem, że przed wejściem stoi wóz opancerzony SKOT: Moskwa – „Czas Apokalipsy” – SKOT i wokół żołnierze. Lepszej scenografii nikt by nie wymyślił. Weszliśmy na drugie lub trzecie piętro klatki schodowej pobliskiej kamienicy i przez uchylone okno robiliśmy zdjęcia.
Opis zaczerpnięty z albumu fotografii Chrisa Niedenthala, dostępnego w Księgarni DSH
ksiegarnia.dsh.waw.pl/pl/p/NIEDENTHAL/480
ksiegarnia.dsh.waw.pl/pl/p/CHRIS-NIEDENTHAL/586