Informacja o obrazie
„Dziewięć strąceń” Marioli Przyjemskiej to obraz zbudowany z powtarzającego się motywu dwóch skrzyżowanych szminek. Dziewięć niemal identycznych układów rozproszonych na jasnoniebieskim tle tworzy kompozycję przypominającą zarówno zapis choreografii, jak i zbiór znaków czy symboli. Szminka jest przedmiotem związanym z wyglądem, ale także społecznymi wyobrażeniami kobiecości. Kosmetyki są powtarzalnym motywem w twórczości Przyjemskiej. Tutaj, z jednej strony szminki są rozpoznawalne w swoim kształcie, z drugiej ich układ pozbawia je swojej funkcji. Stają się znakiem, który można odczytywać na wiele sposobów: od atrybutu do narzędzia oczekiwań społecznych.

Mariola Przyjemska, „Dziewięć strąceń”, 2004
Gwasz na tekturze
70 × 50 cm
Przyjemska posługuje się językiem powtórzenia i uproszczenia. Każda z dziewięciu szminek jest podobna, ale nie identyczna. Różnią się kolorem, a przede wszystkim inna jest ich relacja wobec pozostałych elementów kompozycji. Powtarzany znak zaczyna funkcjonować jak grupa: pojedynczy przedmiot traci swoją autonomię i staje się częścią większego układu. Za dekoracyjnym wzorem kryje się opowieść o spadaniu do czego nawiązuje tytuł pracy „Dziewięć strąceń”. To także opowieść o funkcjonowaniu poza określonym porządkiem.
Obraz nie opowiada historii jednej bohaterki – artystki. Dziewięć powtarzających się znaków tworzy rodzaj zbiorowej obecności i tym samym zbiorowego portretu. Każdy pozostaje osobny, a jednocześnie wszystkie elementy są ze sobą połączone poprzez rytm i podobieństwo. „Dziewięć strąceń” można odczytywać jako obraz o kobiecości pozbawionej jednego wzorca: różnorodnej, zmiennej i niejednoznacznej. Przyjemska bierze przedmiot kojarzony z kobiecym wizerunkiem i przekształca go w autonomiczny język wizualny, prosty, sugestywny i otwarty na różne interpretacje.
Marta Czyż,
kuratorka Festiwalu Bohaterek