Wspomnienia Gabriela Stypińskiego i Zbigniewa Łuczaka
Kontynuujemy cykl „Czwartek z odbudową Warszawy”! Sięgamy do wspomnień dostępnych w serwisie relacjebiograficzne.pl, opracowanym przez Archiwum Historii Mówionej DSH.
Dopełnieniem historii Centralnego Domu Towarowego, przedstawionej przez Tomasza Markiewicza, są relacje Gabriela Stypińskiego z 1955 roku oraz Zbigniewa Łuczaka z 1975 roku.
Przeczytajmy, posłuchajmy!
Centralny Dom Towarowy, od 1971 roku Centralny Dom Dziecka, przez lata pozostawał niezwykle atrakcyjnym punktem na mapie Warszawy: wielki, nowoczesny, oferujący towary, jakich próżno było szukać gdzie indziej. Także gmach o burzliwej historii. Nasi rozmówcy wspominają:
Gabriel Stypiński (ur. 1935)
https://relacjebiograficzne.pl/audio/346-gabriel-stypinski
Po maturze, na jesieni 1955, zacząłem pracę w CDT – Centralnym Domu Towarowym. Pracowałem w tzw. dziale reklamy: nastawiałem płyty, zapowiadałem otwarcie i zamknięcie domu towarowego, witałem przez mikrofon i reklamowałem, co jest w sprzedaży i na którym piętrze. Włączałem też telewizor na wystawie – to akurat za tym studiem moim, gdzie siedziałem przy przełącznikach i mikrofonach, od strony ulicy Brackiej. Pokazują go nieraz na filmach wspomnieniowych o telewizji, o początkach. I ludzie się zbierali, [on] tam dwie czy trzy godziny grał (bo tak w ogóle, to program był ze cztery godziny nadawany).
Jeździłem jeszcze takim dużym samochodem reklamowym po Warszawie i okolicach, i przez mikrofon opowiadałem dyrdymały reklamowe.
Zbigniew Łuczak (ur. 1955)
Mieszkał we wsi Staniewice koło Sławna. W 1975 roku rozpoczął studia w Wyższej Oficerskiej Szkole Pożarniczej w Warszawie. W 1975 roku brał udział w akcji gaszenia pożaru w CDD.
https://relacjebiograficzne.pl/video/524-zbigniew-luczak
Zapalił się Centralny Dom Dziecka. I tam miałem chrzest bojowy przy gaszeniu.
Jak jadę do pożaru i dostaję informację, że pali się dom dziecka… Nie wiedziałem, że to jest dom handlowy. Nie znałem Warszawy. Mówię: Jezus Maria… Jak te dzieci uratować? Przerażenie.
Byłem dopiero kandydatem, w związku z tym jeszcze nie miałem przysięgi i nie mogłem brać udziału w akcjach ratowniczych, ale ze względu na to, że ten pożar tak się rozwijał, trzeba było podmieniać ludzi. Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, co to znaczy gasić pożar, gdzie jest temperatura, gdzie jest dym. To jest ciężka robota.
Nasz rocznik, jako ci kandydaci, pojechał na końcu. Nie jechaliśmy wozami bojowymi, tylko samochodami wypadowymi ZOMO. To były samochody oznakowane, na sygnałach. Dostałem odcinek, bo już na obozie wyłapano, że mam trochę tego drygu dowódczego i zostałem dowódcą plutonu. Liczył 20 osób. Otrzymaliśmy zadanie jak najszybciej wejść po schodach do delikatesów przy Brackiej, które były naprzeciwko CDD, i wymienić tych, którzy stamtąd działają.
Pożar zawsze idzie do góry, a w CDD było odwrotnie, tam się zapaliła piąta kondygnacja i ogień cały czas schodził w dół. Nie mogliśmy go w żaden sposób opanować, bo było bardzo mało drabin – a to trzeba gasić źródło i z poziomu pożaru, nie ziemi. Praktycznie żaden środek gaśniczy tam nie dolatywał. I wtedy przyszła informacja, że już są pompy wysokiej wydajności. To wiąże się z tym, że wąż trzyma nie jeden, tylko ze czterech, żeby go opanować i odpowiednio skierować. Wtedy też zaczęła się nasza akcja rozbierania muru – na delikatesach był gzyms. Łupaliśmy te cegły i rzucali je w okna CDD. Wcześniej woda spływała po szybach, nie było żadnego efektu gaśniczego, a nareszcie go widać, jest para! I taki był oddech, że coś żeśmy zrobili.
Więcej o budynku przeczytacie w naszej „E-kartce z Warszawy”
BUDUJEMY NOWY DOM
W związku z przypadającymi na 2025 rok obchodami 80. rocznicy rozpoczęcia odbudowy stolicy zespół DSH przygotował program nawiązujący do tamtych doświadczeń i uwzględniający zarówno świadectwa źródłowe, jak i ustalenia merytoryczne dotyczące odbudowy Warszawy, które trafiły do przestrzeni publicznej w ostatnich kilkunastu latach. Projekt wprowadza także do obiegu nieznane materiały audiowizualne, w tym świadectwa z Archiwum Historii Mówionej DSH. Koordynatorem merytorycznym programu DSH „Budujemy Nowy Dom” jest Piotr Jakubowski, zastępca dyrektorki DSH. W programie m.in. wystawa plenerowa „BUDUJEMY NOWY DOM. ODBUDOWA WARSZAWY 1945-1952” (wrzesień–grudzień 2025), wystawa czasowa „WARSZAWA NA NOWO. FOTOGRAFIE REPORTERSKIE 1945–1949” (wrzesień 2025-luty 2026), premiery nowych edycji albumów „Budujemy Nowy Dom. Odbudowa Warszawy w latach 1945–1952” i „Warszawa na nowo. Fotografie reporterskie 1945–1949”, spacery miejskie z Jerzym S. Majewskim i Tomaszem Markiewiczem szlakiem najciekawszych, mniej znanych lokacji w stolicy związanych z odbudową miasta w cyklu „Budujemy Nowy Dom – historie nieznane”, a także cykl „Czwartki z odbudową Warszawy”, prezentowany od marca do grudnia 2025 w mediach społecznościowych DSH i Kulturalnej Warszawy.
Projekt DSH „Budujemy Nowy Dom” jest częścią zainicjowanego i finansowanego przez Miasto Stołeczne Warszawa programu kulturalnego z okazji 80. rocznicy rozpoczęcia odbudowy stolicy.
#budujemynowydom #80rocznicarozpoczeciaodbudowystolicy